Cholera, przejrzałem właśnie zapiski dot. tego jaki powinien być dobry szef. Problem polega na tym, że pisałem to, kiedy nie byłem szefem. Teraz jestem i zapomniałem.

Wstyd, doprawdy wstyd. A takie mądre rzeczy.

Najbardziej podoba mi się to:

  1. Stawiać wymagania
  2. Uzgadniać wyniki
  3. Kontrolować wyniki
  4. Kontrolować otwarcie i “fair”
  5. Uzgadniać (konkretyzować) oczekiwania
  6. Zapewniać sens działania
  7. Zapobiegać demotywacji
  8. Delegować uprawnienia

Właściwie niczego z tego nie robię. Ale jest nadzieja – dla mnie i dla ludzi z którymi pracuję. No, bo jeżeli wiem, że tego nie robię i jeżeli wiem, że tak trzeba i jeżeli moje IQ jest powyżej 35, to jest jeszcze szansa. Zobaczymy…

Tylko co to znaczy np. “uzgadniać wyniki”? Skoro nie do końca wiem, czego chcę od ludzi z którymi pracuję? Cholerka…