mądrości IT


Google Docs – postanowiłem potestować.

I powiem tak – trochę jeszcze brakuje ;-)

Jako edytor do bloga to to może i zadziała, ale jeśli chodzi o pracę nad prawdziwymi dokumentami to do Word’a trochę brakuje.

Fajne jest za to podłączenie do blogu. Ale na razie nie zadziałało :-(

No, chyba znalazłem.

WOA, WOA :-)

Patrząc na ten obrazek robię się mądry i mogę udawać profesjonalnego profesjonalistę od WOA.